Dzień z magazynem MILK w siedzibie BIBS w Kopenhadze
W styczniu 2026 roku redakcja magazynu MILK odwiedziła naszą siedzibę i zakład produkcyjny w Kopenhadze, żeby zajrzeć za kulisy marki BIBS – poznać jej historię, wartości i filozofię, która stoi za każdym produktem.
Efektem tej wizyty była rozmowa z CEO Henrikiem Larsenem oraz dyrektorem ds. produktu i marketingu Michaelem Bisgaard o duńskiej tradycji wzornictwa, przemyślanym podejściu do innowacji i o tym, jak tworzymy codzienne akcesoria niemowlęce, którym rodzice mogą naprawdę ufać.
Przeczytaj w magazynie MILK cały artykuł.



Czym jest dziś BIBS? Jak opisałbyś DNA marki?
Gdy mówimy o naszym DNA, chodzi tak naprawdę o trzy elementy: współczesne wzornictwo, świadomie tworzone produkty oraz rozwiązania dopasowane do każdej rodziny.
Wiemy, że dzisiejsi rodzice chcą – i zasługują na – akcesoria, które są pięknie zaprojektowane, ale też bezpieczne, funkcjonalne i niezawodne. Nasza specjalność polega właśnie na łączeniu tego wszystkiego, zgodnie z duńską tradycją projektowania, która od lat harmonijnie łączy formę z funkcją.
Zdajemy sobie przy tym sprawę, że żadne dwie rodziny nie są takie same. Dlatego oferujemy szeroki asortyment - rodzice mogą wybrać to, co im odpowiada: silikon lub lateks, wyraziste kolory i wzory lub spokojne, neutralne odcienie, różne rozmiary i kształty smoczków. W rezultacie pomagamy tworzyć nowe oblicze i charakter rodzicielstwa, pokazując, że akcesoria niemowlęce mogą być jednocześnie estetyczne i naprawdę praktyczne w codziennym życiu.
Jak duński design przekłada się na produkty BIBS?
Duński design często definiuje się jako tworzenie przedmiotów, które są zarazem piękne i funkcjonalne – i ta filozofia jest fundamentem naszej pracy.
Punktem wyjścia jest zawsze funkcja: jak produkt sprawdza się w codziennym użytkowaniu i jak wspiera zarówno dziecko, jak i rodzica. Wokół tej funkcji budujemy prostą, czytelną formę i rezygnujemy z wszelkich zbędnych ozdobników – każdy detal musi mieć swój cel.
Jak godzicie tradycję z designem i innowacjami?
Zaczynamy od szacunku do tradycji, ale też od chęci jej udoskonalania. Kategoria produktów dla niemowląt była gotowa na odświeżenie, a skandynawski design opiera się na stopniowym udoskonalaniu i upraszczaniu, a nie na ciągłym wymyślaniu wszystkiego od nowa. My po prostu przenieśliśmy to myślenie na grunt akcesoriów dla dzieci.
Zawsze zadajemy sobie dwa pytania: po co ten produkt ma istnieć i jak możemy go ulepszyć? Wierzymy, że innowacja rodzi się z uważnego słuchania rodziców i uczenia się z ich codziennych doświadczeń, ale też z szukania inspiracji poza własną branżą.
Tak naprawdę chodzi o to, żeby to, co sprawdzone, łączyć z tym, co nadchodzi, i żeby design, funkcja i cel zawsze szły ze sobą w parze.



Jak podchodzicie do dzisiejszych rodziców – bardziej wymagających, lepiej poinformowanych, a czasem też bardziej niespokojnych?
Współcześni rodzice są świetnie poinformowani – i tak, bywają bardziej wymagający, ale postrzegamy to pozytywnie. Nie chcą iść na kompromisy i uważamy, że nie powinni. Jakość, funkcjonalność i estetyka – wszystko to ma znaczenie i odzwierciedla filozofię naszej marki.
Widzimy też wyraźną zmianę w podejściu do rodzicielstwa. Coraz więcej rodziców wsłuchuje się w sygnały płynące od dziecka zamiast trzymania się sztywnych zasad. Jeśli chodzi o smoczki, często radzimy „niech dziecko wybierze”. Najważniejsze jest zawsze ukojenie i komfort malucha.
Każde nowe pokolenie rodziców przynosi ze sobą nowe nawyki i potrzeby. Wielu rodziców z pokolenia Z czerpie wiedzę z mediów społecznościowych, dlatego stawiamy na współpracę z ekspertami, którzy mogą edukować, wspierać i inspirować rodziców właśnie w tej przestrzeni.
Czym kierujecie się przy projektowaniu smoczków?
Wiele badań i analiz wskazuje, że nie istnieje jeden kształt smoczka idealny dla każdego dziecka, bo każde dziecko jest inne. Dlatego, zamiast mówić „ten jest najlepszy”, stawiamy na realny wybór spośród wielu opcji. Różne kształty smoczków, różne materiały, różne tarczki i rozmiary. Tak, żeby każda rodzina mogła znaleźć to, co najlepiej pasuje do anatomii i upodobań jej dziecka.
Dla nas liczy się przede wszystkim to, żeby dostarczyć rodzicom informacje i możliwości potrzebne do podjęcia właściwej decyzji.
Jaki jest dziś największy mit na temat smoczków?
Przekonanie, że istnieje jeden „najlepszy" smoczek dla wszystkich dzieci. Każdy maluch ma inne nawyki ssania, inną budowę jamy ustnej, inne upodobania, a czasem też szczególne potrzeby wynikające ze stanu zdrowia. Chcemy, żeby rodzice czuli się pewnie, wiedząc, że wybór smoczka to sprawa indywidualna – i że to oni znają swoje dziecko najlepiej.
Jak podchodzicie do pojęcia smoczków „ortodontycznych”?
W BIBS nie używamy określenia „ortodontyczny", bo może ono dawać rodzicom fałszywe poczucie bezpieczeństwa, w tym sugerować, że konkretny smoczek zapobiega wadom zgryzu. Tymczasem każdy przedmiot w buzi malucha, smoczek, kciuk czy cokolwiek innego służącego do wyciszania, może wpływać na uzębienie, jeśli jest używany zbyt długo lub zbyt intensywnie.
W kontekście prawidłowego ustawienia zębów, kluczowe są czas użytkowania i intensywność ssania. Dlatego skupiamy się na edukowaniu rodziców, żeby mogli spokojnie korzystać ze smoczka, który dziecko lubi, i jednocześnie odpowiedzialnie podchodzić do jego używania – zgodnie z wiekiem malucha.2>
Jak dbacie o jakość i bezpieczeństwo?
Nasz proces kontroli jakości obejmuje trzy etapy: przed produkcją, w jej trakcie i po zakończeniu, i dotyczy formowania tworzyw sztucznych, nadruku, montażu i pakowania. Na każdym etapie testujemy produkty zgodnie z międzynarodowymi normami bezpieczeństwa, takimi jak EN i ASTM. Każdy produkt opuszczający nasze magazyny musi być bezpieczny i wolny od wad.
Jaką radę dalibyście nowym rodzicom, którzy mają wątpliwości co do stosowania smoczka?
Przede wszystkim, bądźcie dla siebie wyrozumiali. Do nowych rodziców dociera ogromna ilość informacji iopinii, i naprawdę trudno się w tym wszystkim połapać. Smoczki wspierają naturalny odruch ssania u niemowląt i mogą być cennym źródłem ukojenia. Przy odpowiedzialnym używaniu i odstawieniu w odpowiednim momencie wielu ekspertów uważa, że korzyści ze stosowania smoczka przeważają nad ewentualnym ryzykiem.
Nasza rada jest prosta: wypróbuj kilka opcji i sprawdź, który smoczek Twoje dziecko chętnie przyjmuje. Pamiętaj, że najlepszy smoczek to po prostu ten, który maluch akceptuje. Używaj go z głową i gdy przyjdzie odpowiedni czas, stopniowo zacznij go odstawiać..